Opieka nad osobą u kresu życia jest szczególną przestrzenią spotkania z cierpieniem i kruchością ludzkiej egzystencji, ale także z godnością, nadzieją i potrzebą bliskości. W relacji z pacjentem terminalnie chorym medycyna przestaje być wyłącznie nauką i techniką leczenia, a staje się głęboko humanistycznym doświadczeniem, w którym bardzo ważne znaczenie zyskują obecność, uważność i empatia. Każdy gest, słowo i chwila towarzyszenia nabierają wyjątkowej wartości, ponieważ dotyczą czasu, który dla chorego i jego bliskich ma szczególne znaczenie.
Personel opieki paliatywnej każdego dnia podejmuje trud odpowiedzialnego i pełnego szacunku towarzyszenia pacjentom w ich ostatnim etapie życia. Jest to praca wymagająca nie tylko wysokich kompetencji zawodowych, lecz również wrażliwości, dojrzałości emocjonalnej oraz gotowości do konfrontowania się z własnymi granicami. Bliskość cierpienia, obserwowanie postępującej choroby i nieuchronności śmierci rodzą różnorodność przeżyć wewnętrznych – zarówno tych budujących i umacniających sens pracy, jak i tych trudnych, często skrywanych i niełatwych do nazwania.
Choć w społecznej świadomości od osób wykonujących zawody medyczne oczekuje się opanowania, siły i odporności, w rzeczywistości pozostają oni przede wszystkim ludźmi, którzy odczuwają również lęk, smutek, bezradność czy zmęczenie. Emocje te nie są oznaką słabości, lecz naturalną odpowiedzią na intensywność doświadczeń, z jakimi wiąże się opieka nad pacjentem terminalnie chorym. Ich zauważenie i zrozumienie stanowi ważny element troski o dobrostan psychiczny personelu oraz o jakość relacji terapeutycznej.
Celem niniejszego tekstu jest ukazanie znaczenia trudnych, często utajonych emocji pojawiających się w pracy z pacjentem terminalnie chorym oraz podkreślenie potrzeby ich świadomego przeżywania i akceptowania. Refleksja ta jest próbą zwrócenia uwagi na emocjonalny wymiar opieki paliatywnej, która – ze względu na stały kontakt z cierpieniem, niepewnością i nieuchronnością śmierci – stanowi dla personelu szczególnie obciążający i trudny obszar pracy, niosący ryzyko przeciążenia psychicznego i wypalenia zawodowego.
Opieka paliatywna, obejmująca pacjentów znajdujących się w terminalnym stadium choroby, stanowi dla personelu medycznego szczególne wyzwanie emocjonalne. W kontakcie z chorym, u którego dominuje cierpienie fizyczne, psychiczne i duchowe, pojawiają się wśród profesjonalistów różnorodne uczucia – zarówno te akceptowane społecznie, jak i tak zwane uczucia utajone, trudniejsze do ujawnienia.
Współczesne społeczeństwa zmagają się z rosnącą liczbą pacjentów przewlekle i terminalnie chorych, którzy wymagają profesjonalnej opieki ukierunkowanej na łagodzenie cierpienia i poprawę jakości życia. Postęp medycyny, wydłużenie trwania życia oraz wzrost zachorowań na choroby przewlekłe sprawiają, że opieka paliatywna staje się istotnym elementem systemu opieki zdrowotnej [1].
Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) z 2002 roku opieka paliatywna jest „działaniem mającym na celu poprawę jakości życia pacjentów i ich rodzin stojących w obliczu problemów związanych z zagrażającą życiu chorobą, poprzez zapobieganie i łagodzenie cierpienia dzięki wczesnemu wykrywaniu, dokładnej ocenie i leczeniu bólu oraz innych problemów fizycznych, psychospołecznych i duchowych” [2].
Tak szerokie ujęcie opieki paliatywnej podkreśla konieczność spojrzenia na pacjenta w sposób holistyczny oraz zaangażowania w procesie terapeutycznym interdyscyplinarnego zespołu specjalistów .
W opiece paliatywnej uczestniczą lekarze, pielęgniarki, psycholodzy, rehabilitanci, opiekunowie medyczni, pracownicy socjalni, kapelan oraz wolontariusze. Praca ta wymaga od nich nie tylko wysokich kompetencji zawodowych, ale również odporności psychicznej, empatii oraz umiejętności radzenia sobie z sytuacjami granicznymi.
Podczas długotrwale sprawowanej opieki paliatywnej często dochodzi do nawiązania głębokiej relacji pomiędzy personelem a pacjentem. Świadomość nieuchronności śmierci chorego w okresie terminalnym choroby może prowadzić do silnego obciążenia emocjonalnego. Towarzyszenie pacjentowi umierającemu jest doświadczeniem niezwykle angażującym, w którym cierpienie, lęk i poczucie straty pojawiają się naturalnie po obu stronach relacji [3].
Uczucia utajone – emocje „niekochane” w pracy z pacjentem terminalnie chorym
- Grzywacz zwraca uwagę na obecność w pracy pomocowej tak zwanych uczuć niekochanych – przeżyć trudnych, rzadko ujawnianych, które nie mieszczą się w stereotypowym obrazie profesjonalisty odpornego na cierpienie. Do uczuć tych należą między innymi złość, gniew, frustracja, nadmierny smutek, poczucie winy, żal, a także bezradność [4].
Są to emocje, których opiekunowie często nie dopuszczają do świadomości lub je bagatelizują, ponieważ kłócą się z normami zawodowymi oraz społecznymi oczekiwaniami. Jednak ich występowanie jest naturalne i stanowi ważny element procesu psychicznego funkcjonowania w sytuacjach obciążających.
Wśród najczęściej opisywanych trudnych uczuć znajdują się:
- Bezradność i poczucie nieskuteczności
Brak możliwości opanowania bólu lub innych objawów choroby sprawia, że personel może odczuwać bezradność, obniżenie poczucia kompetencji, a nawet wyrzuty sumienia. W takich momentach kluczowe jest zrozumienie, że obecność, wsparcie i bliskość także stanowią formy pomocy – określane w opiece paliatywnej jako „towarzyszenie” [3].
- Złość i irytacja
Choć mogą wydawać się nieetyczne, emocje te pojawiają się w sytuacjach przeciążenia pracą, braku zasobów, presji czasu, a także wtedy, gdy pacjent wyraża silny lęk czy frustrację. Złość może być sygnałem zmęczenia lub potrzebą wsparcia, a nie brakiem profesjonalizmu [4].
- Smutek i żal
Długotrwała relacja z pacjentem prowadzi do naturalnego przeżywania smutku związanego z jego pogarszającym się stanem i śmiercią. Personel opieki paliatywnej wielokrotnie doświadcza „małej żałoby”, która – jeśli nie zostanie przepracowana – może prowadzić do kumulacji obciążenia emocjonalnego [3].
- Nadmierna identyfikacja z pacjentem
Może prowadzić do utraty dystansu zawodowego, przenoszenia własnych emocji i historii życiowych na sytuację chorego lub jego rodziny. Zjawisko to zwiększa ryzyko wypalenia emocjonalnego i pogarsza dobrostan opiekuna [3].
Znaczenie świadomości emocji w pracy z pacjentem terminalnie chorym.
Rozpoznawanie, nazywanie i akceptowanie trudnych emocji jest pierwszym krokiem w kierunku konstruktywnego radzenia sobie z obciążeniami psychicznymi. Każda osoba pracująca z pacjentem umierającym powinna mieć świadomość, że:
- Trudne emocje są normalne,
- Świadczą o wrażliwości i zaangażowaniu,
- Nie są oznaką braku profesjonalizmu,
- Ich ignorowanie może prowadzić do wypalenia zawodowego.
Personel medyczny ma prawo do emocji, ponieważ również posiada swoje granice wytrzymałości psychicznej. Wsparcie zespołowe, superwizja, szkolenia z zakresu komunikacji oraz dbanie o własny dobrostan psychiczny mają kluczowe znaczenie w zapobieganiu przeciążeniu emocjonalnemu.
Praca z pacjentem terminalnie chorym jest obszarem, w którym emocje pełnią ogromną rolę. Personel opieki paliatywnej doświadcza zarówno uczuć pozytywnych, jak i trudnych – często ukrywanych, niechcianych czy budzących zakłopotanie. Zrozumienie i akceptacja tych emocji jest niezbędne dla utrzymania dobrostanu psychicznego osób sprawujących opiekę oraz dla zachowania wysokiej jakości wsparcia oferowanego pacjentom i ich rodzinom. Uczucia utajone nie są oznaką słabości, lecz dowodem wrażliwości i empatii, które stanowią fundament opieki paliatywnej.
Autor: Paulina Kryjak-Giertuga
Bibliografia
- Górecki M. Hospicjum w służbie umierającym. Wydawnictwo Akademickie Żak, Warszawa 2000.
- Sepúlveda C., Marlin A., Yoshida T. I wsp. Palliative care: the World Health Organization’s global perspective. J Pain Symptom Manage 2002; 24: 91–96.
- Kowalczyk M. Poczucie straty i uczucia utajone w pracy z pacjentem terminalnie chorym. Medycyna Paliatywna w Praktyce 2010; 4(1): 1–5. Via Medica.
- Grzywacz K. Uczucia niekochane. Zeszyt Formacji Duchownej 2008; 41: 5–100.
- Walden-Gałuszko de K. Stres pracy personelu medycznego. W: Psychoonkologia. Wydawnictwo PTP, Kraków 2000.
